piątek, 27 czerwca 2008

Imbir w doniczce

Imbir lekarski (Zingiber officinale) w postaci kłącza można dostać w wielu sklepach samoobsługowych na dziale owocowo-warzywnym. Często takie kłącza mają już zawiązki pędów (pączki), dlatego do sadzenia wybiera się te z największą ilością pączków/ oczek. Kłącza o największym potencjale mają dużo przyrostów i rozgałęzień, są nieregularne. Gdy już nabędziemy materiał hodowlany, przygotowujemy doniczkę z podłożem próchniczo-gliniastym (3:1), sadzimy kłącze w całości lub możemy pokroić na kawałki z pączkami i posadzić w kilku doniczkach. Przysypujemy 2cm warstwą podłoża, podlewamy lekko i robimy mini-szklarnię - nakładamy na doniczkę woreczek foliowy lub połowę plastikowej butelki. Stawiamy doniczki w jasnym miejscu i zapewniamy temperaturę ok 25°C. Imbir powinien wykiełkować po kilku tygodniach (4-6tyg), wtedy też zdejmujemy szklarnię. Nawozimy np. płynnym nawozem co 2-3tygodnie i podlewamy regularnie, aby ziemia nie przeschła. Lubi być zraszany. W domowej uprawie imbiru można uzyskać również kwiaty.
Za specyficzny aromat imbiru odpowiadają metabolity wtórne - terpenoidy zingiberen, cytral, a także gingerol. Wchodzą w skład olejków eterycznych imbiru.

Idealny do sadzenia:



Imbirowy kwiat:


Foto ze strony www.gingersrus.com.

O własnej uprawie imbiru piszę tutaj: Imbir - uprawa w doniczce

9 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Imbir to ciekawa roślina :) I ma piękne kwiaty. Fajnie by było wyhodować takie w domu :]

Thilien pisze...

To naprawdę proste i niedrogie. Polecam spróbować :)

Barbara pisze...

po jakim czasie można się cieszyć takim pięknym kwiatem imbiru?

Thilien pisze...

Jeśli imbir nie chce zakwitnąć sam, można zastosować hormon kwitnienia. Są różne środki chemiczne zawierające go - radzę zapytać w sklepie ogrodniczym. Można też stosować domowe metody. Dojrzałe jabłka wytwarzają etylen, który pobudza wytwarzanie pędów kwiatostanowych. Można wokół doniczki poukładać jabłka i czekać, czy nastąpi reakcja. Zaznaczę, że kwitnienie zużywa materiały zapasowe i kłącze się wtedy gorzej rozwija. Tak więc jeśli chcesz mieć przyprawę, lepiej nie używaj hormonu.

Anonimowy pisze...

nie wiem, co to za kwiat, najprawdopodobniej któregoś gatunku ostryżu (kurkumy) zaliczanych do rodziny imbirowate, ale na pewno nie imbiru. kwiaty imbiru są małe, zielonożółte. hodując imbir w domu, z kłącza nie liczcie na takie kwiaty:)

Thilien pisze...

Anonimowy, to jest kwiat imbiru, polecam sobie wpisać w google hasło "ginger flower".

ka_tula pisze...

witaj :)
zapomniany imbir własnie wypuścił mi pęd :) i zastanawiam się czy go nie zasadzić:)
Poradź - skąd wziąc ziemię o jakiej piszesz. W sklepie ogrodniczym coś bedzie?

Thilien pisze...

ka_tula, myślę że w sklepie ogrodniczym znajdziesz odpowiednie podłoże. Chodzi o to by było trochę cięższe (glina), ale wydaje mi się, że podłoże uniwersalne też się powinno sprawdzić. Imbir w niektórych rejonach świata jest rośliną inwazyjną, dlatego że nie ma specjalnie dużych wymagań i zarasta nieużytki.

ka_tula pisze...

Posadziliśmy w mieszance zwykłej ziemi z gliną - chyba mu dobrze bo rośnie :))