Tak Hoodia gordonii wygląda w naturze. Ten dziwny twór wyrastający z łodygi to owoc:
fot. Winfried Bruenken (Amrum)
Z 4 nasion, wysianych w sterylnym podłożu (które sporządziłam też do kaktusów i Lithopsów), w zamkniętym słoiku wykiełkowały 2 roślinki. Prawdopodobnie na nasionach znajdowały się zarodniki grzybów, gdyż mimo sterylizacji podłoże zaczęło pleśnieć. Musiałam otworzyć słoik, aby zmniejszyć wilgotność sprzyjającą grzybom. Kiełkowanie nastąpiło bardzo szybko, bo w ciągu 3 dni! Byłam zaskoczona kiedy po tak krótkim czasie zauważyłam wschodzące rośliny.
Oto i moje Hoodie gordonii:


1 komentarz:
Ciekawe jaki on teraz jest duzy?
Prześlij komentarz