wtorek, 2 lipca 2013

Awokado po przesadzeniu

Parę dni temu przesadziłam awokado wyhodowane z pestki . Jak widać, od ostatniego wpisu drzewko  urosło. Musiałam też trochę wyprostować roślinę, gdyż miała tendencję do przechylania się. W tym celu wbiłam bambusową tyczkę (105cm) do podłoża i oparłam o nią awokado, na razie nie przywiązując. Do przesadzenia użyłam podłoża dla roślin o średnich wymaganiach pokarmowych, a także dosypałam naturalnego nawozu biohumusu (produkt dżdżownic) w formie sypkiej. Awokado musiałam zabezpieczyć przed kotami, które lubią kopać w doniczkach. Wycięłam w tekturze otwór na łodygę i nałożyłam na doniczkę.


Zabezpieczenie doniczki przed kotami



2 komentarze:

Meble pisze...

A jak się zbiera też ryż ?

Pasibrzucha pisze...

A co robisz, żeby koty nie gryzły Ci liści? Moje piękne awokado jest niemal bezlistne przez te cholery, mimo, że mają od groma własnych specjalnych kocich trawek i krzaczków... :(