wtorek, 25 czerwca 2013

Książka na dziś: Uprawa grzybów jadalnych i leczniczych w warunkach naturalnych

Nabyłam kiedyś w księgarni interesującą pozycję dotyczącą uprawy grzybów, mianowicie "Uprawę grzybów jadalnych i leczniczych w warunkach naturalnych".

W książce tej znajdziemy szereg informacji na temat typowych i nietypowych, mniej znanych gatunków grzybów, które możemy wyhodować we własnym ogrodzie lub w domu, między innymi pieczarek, boczniaków, pierścieniaka, twardziaka (shiitake), łuskwiaka, smardzów, zimówki aksamitnotrzonowej. Przeczytamy tu na tematy związane z podłożami, szczepieniem grzybnią, a także o metodach uprawy na otwartym terenie i w pomieszczeniach. Jest też rozdział dotyczący szkodliwych organizmów w uprawie grzybów. Książka jest ładnie wydana, ze sporą ilością fotografii i ilustracji. Lubię do niej zaglądać i polecam.


"Uprawa grzybów jadalnych i leczniczych w warunkach naturalnych" Marek Siwulski, Krzysztof Sobieralski, Poznań 2004.

Przejrzałam księgarnie internetowe i widzę, że książka nie jest dostępna, znalazłam natomiast książkę tego samego autora : Uprawiamy grzyby w ogrodzie

poniedziałek, 24 czerwca 2013

Hoodia gordonii uprawiana z nasion

O sukulencie Hoodia gordonii pisałam ostatnio w tym wpisie: Hoodia gordoni - kiełkowanie.

Minęły już ponad 2 lata od wysiewu i roślinki sporo urosły od tamtego czasu. Mimo iż jest to sukulent, należy do roślin użytkowych od dawien dawna. Jak już wspominałam ostatnio, Hoodia ma interesujące właściwości - otóż miąższ tego sukulenta hamuje apetyt. Dlatego też Hoodię można znaleźć w składzie różnych suplementów odchudzających. Inna sprawa, czy naprawdę są skuteczne ;)

Ciekawostka: Kwiaty Hoodii mają zapach gnijącego mięsa, dlatego są zapylane przez muchy. Rośliny hodowane przeze mnie jeszcze nie kwitną, ale w razie czego wystawię je na świeże powietrze ;)

Początkowo moje Hoodie gordonii rosły w niewielkim słoiku, w ubogiej piaszczystej ziemi, gdzie zostały wysiany. Tak wyglądały rośliny po 4 miesiącach od wysiewu - miały kilka centymetrów.


Roślinki przesadziłam do doniczki do podłoża bogatszego: ziemię ogrodniczą wymieszałam z piaskiem.


Hoodia gordonii po roku uprawy w doniczce. Od czasu do czasu nawożona wieloskładnikowym nawozem. Roślinki wypuściły pędy boczne. Myślę, że można je ukorzenić podobnie jak kaktusy, czyli rozmnożyć wegetatywnie.


Tak Hoodie wyglądają obecnie.




Hoodia gordonii została odkryta przez Roberta Jacoba Gordona w 1779 roku i zidentyfikowana jako gatunek Stapelia. Odkrywca namalował nowoodkrytą roślinę, a tak wygląda jego dzieło:





piątek, 21 czerwca 2013

Imbir - uprawa w doniczce

 Imbir lekarski (Zingiber officinale) z powodzeniem można uprawiać w domu w doniczce. Imbir pochodzi ze strefy tropikalnej, dlatego lubi ciepło i wilgoć.
Mój imbirek jest na razie mały, ale szybko się rozwija.

Jak posadzić imbir?

Odcięłam od kłącza imbiru zakupionego w markecie piętkę z kiełkującym oczkiem i posadziłam w doniczce w uniwersalnej ziemi ogrodniczej. Przysypałam ziemią część kłącza, natomiast zielony kiełek pozostawiłam nad ziemią. Nie przykrywałam niczym doniczki. Imbir po kilku dniach wypuścił korzenie. Po jakimś czasie pojawił się zielony pęd. W ten sposób można wyprodukować z jednego kłącza imbiru wiele roślin. Jest to sposób rozmnażania wegetatywnego.

Więcej o uprawie imbiru pisałam wcześniej tutaj:  Imbir w doniczce

Tak wyglądała sadzonka, którą posadziłam. Zielone żywe pędy niestety uschły, ale niedługo wyrósł nowy.




Rosiczki z nasion - różne gatunki

Różne gatunki rosiczek, które wysiałam rok temu. Świetnie sobie radzą z łapaniem much, muszek i komarów. Wszystkie wypuszczają pędy kwiatowe. Południowe okno bardzo im służy.


Od góry z lewej: Drosera admirabilis

Od góry z prawej: Drosera capensis alba

Od dołu z lewej: Drosera spatulata White Flower

Od dołu z prawej: Drosera madagascariensis

środa, 6 marca 2013

Awokado w doniczce ma już 3 lata

Awokado hodowane z pestki w doniczce ma już 3 lata. Wiele w międzyczasie przeszło, między innymi utratę liści z powodu przesuszenia (niestety), jak i zabawy moich młodych kotek, ale dalej żyje i rośnie wzwyż. Zaczyna przypominać drzewko.
Awokado stoi na południowo-zachodnim słonecznym parapecie okiennym.
Zaczęłam je już nawozić po zimie rozcieńczonym płynnym nawozem raz na 2 tygodnie i roślina wypuściła kilka nowych liści.

Więcej porad i zdjęć na temat uprawy awokado możecie przeczytać w etykiecie Awokado

Awokado w czerwcu 2011 (03.06.2011)


Awokado dzisiaj (06.03.2013)




wtorek, 5 marca 2013

Wiosenne zakupy nasienne

Jedną z najbardziej lubianych przeze mnie czynności przygotowujących do wiosny jest kupowanie nasion. Zwykle pojawia się dużo interesujących nowości na rynku ogrodniczym. W tym roku również się nie zawiodłam pod względem rozmaitych ciekawostek.


Od lewej z góry:

1. Arbuz (Citrullus lanatus), odmiana Bingo, nadaje się do uprawy w Polsce, na ciepłym nasłonecznionym stanowisku. Wysiew w marcu - kwietniu do inspektu (szklarenki).
2. Dynia zwyczajna (Cucurbita pepo L.), odmiana bezłupinowa Miranda. Wysiew nasion po 15 maja.
Zaciekawiła mnie ta odmiana ze względu na brak łupin nasiennych. Lubię jeść świeże pestki dyni (są bardzo zdrowe), jednak obieranie ich zawsze jest dość uciążliwe. Co roku próbuję uprawiać nowe odmiany dyni. Do tej pory hodowałam odmiany Hokkaido, butelkową (piżmową) Butternut, makaronową, olbrzymią i różne mieszańce.
3. Dynia zwyczajna (Cucurbita pepo) - cukinia okrągła, odmiana Di nizza. Wysiew w kwietniu do inspektu lub w maju do gruntu.  Odmiana ta tworzy niewielkie owoce o okrągłym kształcie i doskonale nadaje się do faszerowania.
4. Dynia zwyczajna (Cucurbita pepo) - cukinia, odmiana Astra Polka. Tą odmianę dostałam przez przypadek zamiast odmiany o żółtych owocach Atena Polka F1.
5. Dynia olbrzymia (Cucurbita maxima), odmiana Big Max. Wysiew nasion w maju wprost do gruntu. Nie miałam jeszcze tej odmiany, więc postanowiłam spróbować.
6. Drzewko truskawkowe (Arbutus unedo), o którym już pisałam we wpisie Arbutus unedo - Strawberry Tree, drzewko truskawkowe (poziomkowe)
7. Cytryniec chiński (Schisandra chinensis). Nasiona trzeba najpierw poddać stratyfikacji. Pnącze o jadalnych, wzmacniających owocach, o którym można przeczytać we wpisie Uprawa cytryńca chińskiego
8. Dynia zwyczajna (Cucurbita pepo) - cukinia Bio, odmiana Black Beauty. Są to specjalne nasiona certyfikowane do uprawy ekologicznej. Warto spróbować czegoś eko. Choć w moim przypadku wszystko jest uprawiane ekologicznie :)
9. Rabarbar (Rheum rhabarbarum), odmiana Victoria. Wysiew nasion w marcu - kwietniu do gruntu na rozsadnik. Odmiana odporna na wybijanie w pędy kwiatostanowe. Postanowiłam wyhodować swój rabarbar, gdyż przepadam za tymi kwaśnymi łodygami. Łatwiej byłoby kupić sadzonki, ale lubię mieć satysfakcję, jaką daje wyhodowanie rośliny z nasion.
10. Judaszowiec południowy (Cercis siliquastrum). Kolejna ciekawostka wśród nasion. Judaszowiec jest drzewem o pięknych różowych kwiatach, kwitnących w kwietniu i maju, wyrastających wprost z pnia. Można je uprawiać w Polsce, jednak wymaga osłoniętego stanowiska. Według opakowania wysiew całoroczny, jednak nie polecam wysiewać nasion jesienią i zimą, gdyż słabiej wtedy kiełkują i rozwijają się.
11. Paulownia omszona (Paulownia tomentosa), nazywana też cesarskim drzewem. Również drzewo, które można z powodzeniem uprawiać w Polsce. Wpis na temat paulowni: Paulownia puszysta - cesarskie drzewo 
12. Pomidor, odmiana Malinowy Rodeo. Wysiew pod osłony w połowie marca lub do gruntu w połowie maja. Bardzo lubimy malinowe pomidory, które są rzadkością w sklepach, poza tym nawet w sezonie są stosunkowo drogie. Kupiłam tą odmianę ponieważ nie wymaga ona specjalnych zabiegów, takich jak palikowanie czy cięcie.
13. Skorzonera (Skorzonera hispanica), wężymord czarny korzeń. Wysiew nasion w marcu - kwietniu do gruntu. Roślina użytkowa, którą się od dawna interesowałam. Jadalną częścią są korzenie spichrzowe. Skorzonera była kiedyś częściej uprawiana w Polsce, jednak została zapomniana.
14. Kapusta chińska (Brassica chinensis), odmiana Pak-Choi (Pak-choy). Nowa, mało znana odmiana na rynku polskim. Częścią jadalną są białe, mięsiste ogonki surowe lub gotowane.




piątek, 1 marca 2013

Darlingtonia californica

Jakiś czas temu udało mi się zakupić na wystawie roślin owadożernych Darlingtonię kalifornijską (Darlingtonia californica). Gatunek ten jest jedynym znanym przedstawicielem rodzaju Darlingtonia. Występuje w górach Stanów Zjednoczonych w Kalifornii i Nevadzie (Sierra Nevada).
Liście darlingtonii są przekształcone w charakterystyczne kapturowate pułapki (należą do rodziny kapturnicowatych, tej samej co Sarracenia). Przy wejściu do pułapki roślina wytwarza nektar, którym wabi owady. Ofiary, które wpadną do wnętrza kaptura topią się w płynie wydzielanym przez roślinę, następnie są one rozkładane przez mikroorganizmy, a składniki odżywcze wchłaniane poprzez komórki, znajdujące się na ścianach wnętrza liścia.

Darlingtonia jest dość trudna w uprawie domowej. W warunkach naturalnych rośnie przy górskich strumieniach - zimna i wartka woda omywa i natlenia korzenie roślin. Trudno jej w domu zapewnić takie warunki.

Moja Darlingtonia niestety nie przetrwała, choć zdążyła wytworzyć drugą małą roślinkę. Liście-pułapki powoli zaczęły usychać jeden po drugim.

Zostało mi pamiątkowe zdjęcie: